F

Into the darkness

Ostatnio przez głowę przechodzi mi dużo myśli i wyobrażam sobie pisanie ostatniej notki. Czy ogłoszę to publicznie? Na pewno nie chciałabym odejść bez słowa. Chcę by mieli świadomość, że nigdy nie udałoby się im odwieść mnie od tego. 

W pewnym momencie mojego życia zasiedliło się we mnie małe nasionko, które wraz z cierniami mojej duszy rosło, próbując mnie zakorzenić w tej ciemności. Czasem widzę malutkie promienie słońca, ale nigdy do mnie nie docierają, by ogrzać i pomóc rozkwitnąć malutkim pączkom kwiatów, tak smutnie próbujących wybić się w górę z moich własnych korzeni. Nasionko ma mnie już w swoich sidłach i nie daje żadnej szansy na wydostanie się, choć od czasu do czasu droczy się ze mną, niby to dając nadzieję moim pąkom na trochę światła. 

Chyba nie jestem tu sama. Niekiedy mam wrażenie jakby ktoś szeptał do mojego ucha te beznadziejne słowa, a ja głupia w nie wierzę i reaguję. Mszczę się na ludziach wokół, którzy nie mają pojęcia o moim brzemieniu i ranię nie tylko ich, ale i też siebie. Nasionko postarało się bym nie znalazła szczęścia w tych ciemnościach i wygląda na to, że współpracuje z cierniami, próbując pozbawić mnie wszystkiego. Czy to one szepczą? Czy to one zmuszają mnie do pozbycia się każdego szczęśliwego promyczka, który chce uratować mnie i moje pąki? 

Proszę, powiedz, że mnie opętano, bo nie chcę być taką złą osobą.  

Może ci się spodobać:

18 COMMENTS

  1. Chciałabym by te smutki i cienie odeszły od Ciebie. Tak wiele pesymizmu wyczuwam. Otrząśnij się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba zbyt dużo pesymizmu, Trzeba starać się nauczyć patrzeć i widzieć pozytywy :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Spróbuj dostrzec pozytywy otaczającego ciebie otoczenia ;)
    moment-at-the-photo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Chwilami mam bardzo podobnie. Trzymam kciuki, żeby to wszystko od Ciebie odeszło, bo wiem, że nie łatwo jest to szybko pokonać. Dasz radę:)
    http://x-the-second-half-of-life-x.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję, że to słoneczko w końcu do Ciebie dotrze. Powodzenia!
    http://just-do-one-step.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. spróbuj patrzyć optymistycznie na świat!:*

    Pozdrawiamy cieplutko
    ♡✿ Twins Life. (klik)✿♡

    OdpowiedzUsuń
  8. Musisz patrzeć optymistycznie ! ♥

    http://pinkimika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mam zamiaru mówić Ci, że powinnaś myśleć pozytywnie, itp., bo chociaż są to właściwe rady w znaczeniu tematu, to jednak jeśli chodzi o pocieszność takich słów, jest ona marna. Za to mogę Ci powiedzieć, że przede wszystkim powinnaś walczyć z tym, co w Tobie złe, a pielęgnować to, co dobre. Może brzmi to banalnie i wcale nie pomocnie, to jednak działa. Trzeba czasu, bardzo dużo czasu.

    Mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
  10. myślę, że powinnaś zacząć kontrolować swoje życie i nie pozwalać by jakieś "złe nasionko" kierowało twoją wolą. Poprzedniczka ma rację, słowa, które pocieszają, mają nikłe znaczenie w praktyce, trzeba zacząć prace od siebie, a nie od miłych słówek...
    a tak przy okazji, świetnie piszesz.

    pozdrawiam!
    KLIK KLIK KLIK

    OdpowiedzUsuń
  11. Każdy niestety czasem przeżywa takie gorsze chwile w życiu. Nie ma jednak sensu się załamywać i poddawać. Głowa do góry i do przodu. Znajdź kogoś lub coś co pomoże Ci przez to przejść. Mi zawsze w takich sytuacjach pomaga moja przyjaciółka, dobra książka czy muzyka oczywiście. Naprawdę potrafi to pomóc.

    www.sarahfrompl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. U każdego w życiu są te gorsze chwile, ale trzeba pamiętać, że po burzy zawsze wychodzi słońce. ;)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Love this! ♥


    adoorablee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. U każdego są takie chwile. U niektórych krócej, a u innych dłużej. Ale to pokazuje nam jak jesteśmy silni, pokonując to i być znowu osobą szczęśliwą. Musisz wygrać i zostać zwycięzcą. Wierzę, że będzie lepiej.


    http://xyzilo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, jak negatywnie... Choć obraz bardzo tajemniczy i piękny :)
    Myślę, że walka tutaj jest najważniejsza. Walcz o te promienie słońca, tak aby kwiaty całkowicie zniszczyły ciernie. Nie zwalczaj samego nasionka. Po prostu postaraj się, aby było dobre i kolorowe :)
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny obraz <3 Aż zapiera dech w piersiach! Super blog i fajny post. Mam prośbę o pomoc w dobiciu do 200 czytelników - byłabym bardzo wdzięczna. Zapraszam do mnie
    http://royal-princes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Tez czasami miewam takie humory:( ale staram sie myslec pozytywnie i tobie tez to polecam!:* Zapraszam na mojego bloga:) milo mi bedzie jesli zaobserwujecie bloga i skomentujecir posta buziak❤️

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyjmij sztylet i rozetnij ciernie! To możliwe! Trzymaj się!

    http://free-style-for-you-and-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~UWAGA
Moje posty wymagają więcej niż samego przeczytania.
Nie wiesz co napisać, nie piszesz. Nie wiesz o czym jest post, nie zgadujesz.
NIE CZYTASZ, NIE KOMENTUJESZ.