F

Face your complexes



Oh ah, tyle blogów z radami jak być szczęśliwym, jakby to było ciasto na które przepis trzeba podać. Nawet jeśli jest tak słodkie i niby proste, to recepta nie istnieje. Ale jeśli już to załóżmy, że na wszystko w tym świecie potrzebujemy składników i wykonania. Chcieć nie chcieć brzmi całkiem realnie, prawda? Kiedyś napisałam poradnik Jak być nieszczęśliwym?, do którego was odsyłam, o ile macie ochotę poczytać sobie sarkastyczny tekst. Tym razem jednak o czymś, co jest mi bliskie i sądzę, że mam dobry sposób na zaakceptowanie lub nie przejmowanie się tak bardzo kompleksami. Wczytaj się i refleksuj! 


EMBRACE IT
Jak idiotycznie może to brzmieć, to pokazanie ich światu da ci możliwość ich zaakceptowania. Czy to makeup, czy to przyduże elementy ubioru zakrywające twoje niedoskonałości, po prostu ich nie chowaj! Zapewne stresujesz się tym, bo chcesz się ludziom podobać pokazując im napój śliwkowy w opakowaniu smaku porzeczkowego. Nie sądzisz, że będzie coś nie halo kiedy odkryją twój mały sekrecik? Poza tym, to co tobie się nie podoba, inni mogą polubić. Kwesta gustu, a czy nie warto się przekonać, by już w końcu mieć spokój?


GRUPOWY HUG
Rada numer jeden jest tutaj kluczowa. By twoi najbliżsi byli w stanie podnieść cię na duchu, musisz pokazać im co nie gra. Miałam kompleks dużego nosa i tyłka, jednak mój chłopak pomógł mi się ich pozbyć szczerze komplementując. Nie radzę tego na kimś wymuszać, bo poczujesz, że jest to udawane i w niczym ci to nie pomoże. Być może TY, osobo która to czyta, masz koleżankę niezdrowo przejmującą się tym jak wygląda, pomóż jej podnieść tę samoocenę. Skomplementuj jej kompleks! Wiadomo, że na początku ci nie uwierzy, lub machnie ręką, jednak po jakimś czasie poczuje się dużo lepiej wiedząc, że przed tobą już nie musi tego ukrywać. To dobry początek! :)








Może zauważyliście, że to ubrania nie są w moim stylu, toż to dlatego, że zamówiłam je dla mojej mamy, ale nie chciało jej się pozować. Natomiast te trzy naszyjniki, oczywiście z Dresslink, są moje. Długo szukałam czegoś podobnego do chokera na ich stronie i znalazłam ten set w ich starym asortymencie. Spodnie są na gumie, a tyłek wygląda w nich nieziemsko, he. Niektóre z moich pozycji są trochę awkward, ale to nic. Scrolluj dalej.
Okej, nowa grupa stworzona przezemnie dla osób współpracujących ze sklepami. Nie wiem co się stało, ale w poprzedniej jakimś cudem odebrało mi admina i przeniosło na kogoś innego, aha, dzięki facebooku za odebranie mi praw w mojej grupie. A ja muszę być adminem mojej grupy. Po prostu muszę. ._.

Podaj ceny tych trzech rzeczy wyżej i traf na pasek boczny. 

Może ci się spodobać:

21 COMMENTS

  1. Ja też mam kompleksy, ale jakoś sobie z nimi radzę. :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  2. Linki poklikane :)

    Mogę liczyć na rewanż w poście SheIn ? :)
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/08/shein-moje-kolejne-zamowienie-czarna.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdy ma jakieś kompleksy, ale nie każdy się z nimi obnosi. Ja też je mam, ale staram się głośno o nich nie mówić, bo nie chcę żeby ludzie uważali mnie za zakompleksioną :)
    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do mnie :)
    http://sara-wawrzak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba każda z nas ma kompleksy, mój chłopak chyba niedługo mnie z domu wyrzuci za to moje narzekanie :D

    try-to-touch-the-clouds.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam swoje kompleksy ale nie lubie o nich mówić :/
    http://luuvmy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. każdy znajdzie coś, co mu się w sobie nie podoba :/ a jednak ubierasz się nie tylko na czarno xD
    zapraszam Mój blog - byAjina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubrania te zamówiłam dla mojej mamy, nie da siebie jak już tam wyżej pisałam. Po prostu nie chciała mi zapozować, to musiałam je założyć. xd

      Usuń
  7. Staram się w ten sposób wybijać innym kompleksy z głowy, jeżeli wiem, że jakieś mają. Ja o swoich nie mówię, bo często, dopóki o nich nie powiemy, nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że może nam się coś w tym czy tamtym nie podobać.
    Truth of Thunder | Heaven in Black

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały blog! :) Obserwuję ♥ Śliczne zdjęcia!
    Zapraszam do siebie, dopiero zaczynam: wanko-no-sekai.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. piekne zdjecia, wygladasz super. pozdrawiam
    daryyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczere komplementy od bliskich osób bardzo pomagają ;))
    xoxo // mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie napisane :)
    Bardzo ładnie wyglądasz ;3
    Pozdrawiam! :D
    Mój blog - klik ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dobrze się czyta, świetny post :)
    http://pastimedelicjee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mądrze napisane, wielu osobom może przydać się Twój post. Oby więcej takich ludzi w blogosferze!

    Twój blog ma w sobie to coś, dlatego zostaję u Ciebie na dłużej! Jeśli spodoba Ci się mój blog, dołącz do obserwatorów, a ja jak najszybciej odwdzięczę się tym samym. :)
    NOWY POST W KINGA'S KINGDOM - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  14. mam strasznie dużo kompleksów i czasem nawet dziwnie się z nimi czuje przy innych, ale w sumie ukrywam to jak tylko mogę! :/
    plainess[klik]

    OdpowiedzUsuń
  15. :-) w komplementy nie wierzyłam ...do czasu gdy związałam się z moim partnerem, w którego oczach widzę prawdę na temat wygłaszanych przez niego zdań,a dotyczą one mnie...:-) ,zaczęłam pozytywnie odbierać to co wydawało mi się moją wadą,niedoskonałością i z biegiem czasu to zaakceptowałam. Cieszę się,że Ty również masz fajnego faceta! zgadzam się z Twoim zdaniem! Buziaki Kochana

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Większość ludzi ma kompleksy i to przykre bo nie mają powodów by je mieć, trudno przekonać niektórych do pozytywnego myślenia ;/ zapiszę się do twojej grupy :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Mądrze napisane! Mam masę kompleksów ale post troszkę mi pomógł, pomoże też pewnie innym, chociaż w malutkim stopniu x

    W wolnej chwili zapraszam do mnie
    the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. No właśnie tak się zdziwiłam, że inaczej wyglądasz :D Haha, liczy się to, że tyłek wygląda nieziemsko xD
    Fajny fejs O.o
    Ja też miałam kompleks dużego nosa. Ogólnie to mi strasznie przeszkadza moja twarz. Kiedyś nie lubiłam też małego biustu, ale w sumie już mi to nie przeszkadza i figura jest ok, ale twarz...wymieniłabym W CAŁOŚCI :D
    U mnie dzielenie się kompleksami nic nie daje, bo moje przyjaciółki są ze mną szczere i mówią mi, że tak, faktycznie mam za duży nos i trądzik. Więc cóż.. po prostu z tym żyję i tyle :D
    Dzięki za podsunięcie pomysłu! :)
    Zapraszam! zuzu-zuzannaxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~UWAGA
Moje posty wymagają więcej niż samego przeczytania.
Nie wiesz co napisać, nie piszesz. Nie wiesz o czym jest post, nie zgadujesz.
NIE CZYTASZ, NIE KOMENTUJESZ.