F

I deserve it

Schrzaniłam wszystko i o tym doskonale wiem. Pierwszy raz się tak zaangażowałam i pierwszy raz dażyłam kogoś takim uczuciem, wciąż dażę. Przywiązałam się. Mój zimny charakter i toksyczna miłość jednak wygrały i zniszczyły ten związek. Nie mam teraz komu się wygadać, bo był moim jedynym przyjacielem. Nie mam z kim się dzielić osiągnięciami, śmiesznymi filmikami i zdjęciami, rysunkami, które tworzę na plastyce, tym co mnie denerwuje, smuci a co cieszy. Pozostał mi tylko blog i psycholog w szkole, a moje trzecie oko wsiąknie kolejne załamania.

Wiesz, że to na poważnie kiedy usunie każdy kontakt: facebook, skype, chat w grze a zaraz pewnie instagram. Tym razem przegięłam i muszę przyjąć ten cios, choć odczuwam to prawie jak wyrok śmierci. Jeśli to rzeczywiście koniec to chcę zapomnieć i już nigdy więcej się nie zakochać. Tak będzie lepiej dla mnie i dla osoby, którą w przyszłości bym tylko raniła. To ja zawiniłam. To wszystko jest moją winą, wierzcie. Wiem, że będę spędzać noce na wylewaniu łez, bo zwykłe przepraszam tego nie naprawi. Zajmę się czymś, co pozwoli mi przestać o tym myśleć, a może za jakiś czas będzie lepiej.



         Read this post in English

Może ci się spodobać:

14 COMMENTS

  1. BAKA. KOCHAM CIĘ. MÓW DO MNIE. TERAZ !!!! (AHO)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana nie smuć się, jeszcze wszystko się ułoży... :*

    OdpowiedzUsuń
  3. taki trochę smutny ten post ;')

    OdpowiedzUsuń
  4. Najlepiej jest właśnie przestać myśleć o tym i zająć się czymś co pozwoli na odrobinę zapomnienia. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dasz radę, ja nie jedno w swoim życiu zniszczyłam co było dla mnie ważne, nie jedną osobę skrzywdziłam. Trzeba się podnieść i iść dalej po prostu nie rozpamiętując za długo ;*

    p a u l y n n e x - klik!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie smuć się aniołku.. Po jakimś czasie wszystko się ułoży! :*

    Buziaki :** http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie będę Ci pisać, żebyś się nie smuciła, bo to jest część rozstania, której nie da się uniknąć. Obyś szybko doszła do siebie, to najważniejsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie martw się, kiedyś Ci przejdzie. Też mam tendencje do ranienia ludzi i bardzo boję się zakochiwać, żeby tylko kogoś nie ranić. Wiem, że to źle brzmi, ale - będzie dobrze. Kiedyś na pewno!

    >>> BEAUTY BEVST <<<

    OdpowiedzUsuń
  9. doskonale cię rozumiem też czułam się okropnie gdy rozstałam się z moim pierwszym chłopakiem była to prawdziwa miłość kochałam go nad życie, i dalej kocham lecz minęło już tyle czasu i po drodze spotkałam innych supr chłopaków to wiem że prawdziwa miłość jest tylko jedna w życiu. Ale z czasem da się zapomnieć i pokochać na nowo kogoś innego. Też sobie z tym poradzisz
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Hello from Spain: lots of encouragement. You have to be happy. Life is sad and happy moments ... I just discovered your blog and I like the variety of topics that you write. Right now I have a blog dedicated to Barbie dolls that I invite you to visit: http://all4barbie.blogspot.com.es/ If you want we keep in touch. I already made me a follower of your blog.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuje za komentarz :) Co do brwi - racja, zagalopowałam się trochę haha :D
    Pozdrawiam!

    klaudr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozumiem co czujesz i wiem, że twój sposób jest najlepszy. Jednak pomyśl, że nie tylko on mógł być Twoim przyjacielem.
    Klikniesz w linki na końcu posta? Mój blog-klik!

    OdpowiedzUsuń
  13. Znajdź sobie jakieś zajęcie by o tym nie myśleć :)
    Dasz radę :* wierzę w cb (:
    yelloow-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~UWAGA
Moje posty wymagają więcej niż samego przeczytania.
Nie wiesz co napisać, nie piszesz. Nie wiesz o czym jest post, nie zgadujesz.
NIE CZYTASZ, NIE KOMENTUJESZ.