F

No rest for the wicked


Ostatnio znalazłam na youtube filmik sunnydahye i jej operacji plastycznej w Korei (czysty przypadek, nic takiego nie planuję hehe). Wydała mi się całkiem ciekawą osobą, więc zaczęłam przeglądać jej kanał. Jeden z filmików był o tym jak ludzie dokuczali jej przez to, że nagrywała na youtube. Robiła to dla tego, że miała depresję i wsparcie osób trzecich dawało jej ukojenie - taka terapia. Znajomi jednak tego nie rozumieli i oczywiście próbowali zdeptać te jej małe szczęście. Nie wiem do czego zmierzam, a jak jesteście ciekawi to tutaj znajdziecie do czego się odnoszę.

Zaczęłam o tym myśleć, bo w końcu moim powodem założenie bloga było to jak się czułam i potrzeba wykrzyczenia tego. Muszę przyznać, że pomogło mi to wtedy i ba! polubiłam luźne pisanie. Czuję jednak, że znalazłam się w punkcie wyjścia, więc spodziewajcie się sporej dawki pesymizmu. Lubię myśleć, że właśnie to wyróżnia trochę mój blog spośród innych, choć nie wiem czy tak rzeczywiście jest. Być może dla was moja strona ma taki sam kolor jak inne, trudno, nie do tego dążę. Chcę się tylko wygadać.

Jestem w dosyć trudnej sytuacji. Potrzebuję przerwy od wszystkiego (znowu) i nie wiem jak długiej. Chcę już po prostu by to wszystko minęło, a kiedy próbuję odrzucić ten pesymizm to wraca z podwójną siłą jak po zabiegach w spa. Już mi wszystko jedno czy będę projektantką gier komputerowych, sprzątać kible w Mc Donalds czy roznosić towar w spożywczaku. Nie widzę siebie w żadnej dużej firmie wśród geniuszy swojej dziedziny. Ey, ja nawet mam problem żeby wstać rano z łóżka i nie myśleć o tym kiedy pęknę. Nie zobaczycie tego po mnie, ale nie znaczy to, że wszystko jest w porządku.

Mimo, że kocham tutajsze krajobrazy, to nie będę w stanie na stałe zostać. Życie tutaj mi się nie ułoży, jestem tego pewna.



Nie piszcie, że wszystko będzie dobrze.
Nie piszcie, bym myślała pozytywnie.
To bzdurne rady, nie wierzę w nie.

Edit: nie robię przerwy w blogowaniu. :)

Może ci się spodobać:

23 COMMENTS

  1. W sumie sama nie wiem czy zrozumiałam ten post... robisz przerwę w blogowaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje posty zazwyczaj są ciężkie do zrozumienia, bo nie opisuję o co dokładnie chodzi, hehe. Nie robię żadnych przerw w blogowaniu, w sumie to nigdy nawet nie planuję wpisów. Chodzi mi głównie o szkołę, myślenie o swojej przyszłości, ludzi tutaj i inne rzeczy, które tylko mnie martwią. :) Blog to moja terapia.

      Usuń
  2. Jestem w podobnym wieku do Twojego i kiedy muszę myśleć o swojej przyszłości (jako że zbliżam się do końca szkoły coraz większymi krokami) od razu gorzej się czuję. Również jest mi wszystko jedno. I tak bardzo poszukuję swojego celu, ale nie potrafię go znaleźć. Dlatego postanowiłam z tym skończyć. Nie przejmować się. Co będzie to będzie. Znam osobiście osobę, która poddała się temu co los sam jej przyniesie i teraz po wielu latach powtarza, że jest bardzo zadowolona. Zrobię tak samo. Będę patrzyć gdzie życie mnie poniesie i pójdę w tamtą stronę.
    Pozdrawiam Cię i życzę Ci dużo siły abyś sobie ze wszystkim poradziła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Każdy ma czasem chwile załamania... ja wolę nie myśleć o przyszłości, bo nigdzie się nie widzę. Miałam podobne motywy założenia mojego bloga ;>
    Pozdrawiam i dużo dobrego życzę ;*.
    www.aleksandraczaja.blogspot.com - zapraszam, mam nadzieję, że przeczytasz i skomentujesz :).

    OdpowiedzUsuń
  4. ale masz super kolor włosów:) jesteś przeurocza!

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdy niestety ma takie chwile, ja również ale wtedy mam przy sobie swojego chłopaka i wtedy świat znów nabiera barw ;)
    Pięknie wyglądasz kochana ;3


    KONKURS NA BLOGU, ZAPRASZAM
    Kinga Dobrowolska–blog. Pozdrawiam gorąco ♡

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz bardzo ładne włosy :D
    zapraszam www.mala-sue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zdjęcia ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Really lovely photos - love the setting sun in these photos - it just creates the best lighting. And you have a very natural quiet beauty!

    Rae of Love from Berlin
    Bloglovin' // instagram

    OdpowiedzUsuń
  9. może będzie to dla Ciebie pusta rada, ale po burzy ZAWSZE wychodzi słonce. Są gorsze dni i one mijają. Są lepsze dni i one niestety tez mijają. Pewnie teraz sobie myslsiz ze jak to może być lepiej. A jednak może :) /K

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę podobnie do Ciebie, albo tak mi się wydaje... ja po skończeniu szkoły chciałabym się uczyć gdzieś, gdzie nikt z mojej klasy tam by nie chodził. Chodzi o to, że chciałabym zamknąć ten "rozdział", osoby z mojej szkoły tego nie rozumieją, ale ja wiem, że sobie poradzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesień przynosi ze sobą pesymizm zauważyłam, jednak mam nadzieję, że mi on się nie udzieli a Tobie on szybko minie. Życzę powodzonka.

    P.S ..
    Marze o takiej huśtawce ^^

    http://virutite.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia, bardzo klimatyczny wygląd bloga, podoba mi się :)


    Właście wróciłam do bloggera ! Zapraszam :) aroundmydayy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. wybrniesz z tego, nie ma rzeczy, z której sie nie da wyjść ;)

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeżeli nie chcesz rad typu "wszystko będzie dobrze" ok. Nie powinno się pocieszać na siłę, wiem że czasem wydaje się to śmieszne lub nawet żałosne ale z drugiej strony nawet oklepane teksty czasem potrafią pomóc. Wiesz, myślę że ten stan pesymizmu który masz możesz zwalczyć tylko ty. Jeżeli będziesz chciała zakończyć tą depresję, na pewno ci się uda. Swoją drogą jeżeli mowa o pracy, każda daje szczęście. Ja pracuję w spożywczaku i dzięki ludziom z pracy jest to świetna praca :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda trochę, że nie jesteś w stanie znaleźć w tym pozytywów... Mimo wszystko bardzo fajny post ;)

    NOWY POST! Zapraszam!
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  16. No tak, podstawa to dobrze czuć się w otaczającym świecie, a sam cieszący oko widok tego nie rekompensuje :)

    http://aniabur.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mam ciężkie chwile więc rozumiem :(
    http://dayeenmynewblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba każdy ma takie chwile .... czasem ciężko wytrzymać,nie załamać się .... ale myślę,że kiedyś będzie lepiej. Musi być,prawda ? A do tego czasu ... cóż musimy sobie jakoś radzić.

    zyjewmoimwlasnymswiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Również uważam, że każdy ma ciężkie chwile, kiedy myśli, że wszystko jest do dupy, ale niedługo powinno Ci się wszystko ułożyć, mam taką nadzieje ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz cudowne oczy :) Każdy czasami potrzebuje takiej małej przerwy, najlepiej by gdzieś uciec od tego wszystkiego, lecz nie zawsze można. :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądasz genialnie! Będzie lepiej :)
    zapraszam do mnie na konkurs, gdzie do wygrania jest wymarzona torebka
    Mam prośbę, klikniesz u mnie w najnowszym poście?

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie Twoja szczerość wyróżnia Cię wśród innych blogów. To naprawdę świetne, że nie udajesz, że nie robisz z siebie sztucznej optymistki tylko dlatego, że tak trzeba.
    Wiem doskonale co czujesz. Mam bardzo podobnie. Też chyba potrzebuję jakiejś przerwy, chciałabym uciec od wszystkiego.
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~UWAGA
Moje posty wymagają więcej niż samego przeczytania.
Nie wiesz co napisać, nie piszesz. Nie wiesz o czym jest post, nie zgadujesz.
NIE CZYTASZ, NIE KOMENTUJESZ.