F

Bodysuit & Margarita Kareva

        Ten bodysuit mieszał moje uczucia. Niby pasował u góry, ale jednak był za krótki w tułowiu. W dodatku nie miał tych guziczków na dole, więc zakładanie było męczarnią i walką o niepourywane nitki. Bardzo mi się jednak podobał tego typu dekolt w kształcie litery V, no i jeszcze te fajne... linie, czy jak to się tam nazywa, więc nie chciałam się poddać. Zmniejszyłam rozszerzenie tych pasków i rozprułam krocz dodając trochę materiału i guziki, by mnie tak w tyłek nie uwierało i voila. Nie dajcie się nabrać, bo mnóstwo tu Photoshopa, między innymi makijaż.


       Chciałabym również zwrócić wasze oczy ku wspaniałej fotografce, której zdjęcia mnie totalnie oczarowały. Jeśli kiedykolwiek będę chciała sesję z prawdziweg zdarzenia, to na pewno zwrócę się do niej, nie zważywszy na koszta. Margarita Kareva, tutaj znajdziecie jej stronę a tam zdjęcia. Świetnie je przerabia - wyglądają na bajkowe, polecam przejrzeć jej galerię, szczególnie "PLEIN AIR". Ślubne również mają w sobie magię i według mnie to zupełnie coś innego, niż to co zazwyczaj fotografowie wyprawiają.
      Obietnicą z poprzedniego postu zajmę się niedługo, więc jeśli wiesz, że kliknęłaś/eś we wszystkie to zacznij pisać post, który pojawi się u mnie na blogu. No i teraz wiem, że będzie kilka osób, więc pojawią się w pewnych odstępach czasowych, bądźcie cierpliwi.

***
Magia Photoshopa
przed i po
Hasło reklamowe:
Photoshop: nie musisz się pindrzyć do zdjęć.

__________
mój snap: escbox
mój ddob.com

Może ci się spodobać:

26 COMMENTS

  1. To zdjęcie wygląda bosko po photoshopie. Fajnie, że pokazujesz jak wyglądało przed :)
    Pozdrawiam.
    Maarzycieelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bodysuit *-* przepiękny, masz rację dekolt jest genialny ale tylko dla osób z idealnym do niego biustem bo czasami może to źle wyglądać, pasuje on do Ciebie i nadaje Ci takiego "pazura". Genialne hasło reklamowe i obróbki.

    P.S. Myślałam, że to twój makijaż, a nie photoshop :)

    twosistersbloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. no i fotoszop załatwia wszystko! :D podoba mi się, ale raczej sama nie włożyłabym tego na siebie :D mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Bodysuit jest cudowny, ale nie do każdego pasuje, bo najlepiej wygląda przy nieco większym biuście takim jak np. twój haha :)
    http://julia-michalska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładna przeróbka :)
    Podoba mi się, ale ja bym raczej nie założyła ;)

    miss-and-jess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że bardzo Ci pasuje ten bodysuit! Podoba mi się strasznie, ale ja bym w nim wyglądała jak deska (if you know what I mean). Z hasłem reklamowym trafiłaś w samą dziesiątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne jest to body :)
    Pozdrawiam!

    golde-dor.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. szczery wpis :) świetne podejście do photoshopa, nie widać kompletnie,kiedy ja się tak bawię wychodzi wręcz tragicznie :D jestem wdzięczna za ten link bo zdjęcia są naprawdę piękne i motywujące :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak koleżanka tam u góry też sądzę, że ten bodysuit Ci pasuje :D Photoshop robi swoje! W sumie uważam, że i bez makijażu jest Ci ładnie i w cale nie musisz się malować :D Pozdrawiam i życzę powodzenia w blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Body bardzo fajne, podoba mi się, ale dla mnie za odważne, czułabym się skrępowana w czymś takich. Widziałam z Zarze sukienki z takim samym dekoltem.

    Co do photoshopa to fajnie, że pokazałaś zdjęcie "przed". Na zdjęciu przed też dobrze wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie on na tobie wygląda
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne zdjęcie po photoshopie :D Dekolt bardzo wyzywający :D

    http://mylittlelifex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Łałłał! Zachwyciłaś mnie tą niesamowitą przeróbką!
    A body również skradło me serce. Świetnie się w nim prezentujesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hasło reklamowe najlepsze hahahaha :D Muszę przyznać, że po obróbce jesteś prześliczna *.* Chylę głowę, bo pewnie trudne jest przerabianie w photoshopie a w szczególności robienie makijażu O.o W każdym bądź razie świetnie ci to wyszło. A kombinezon cudnie na tobie leży, ja to bym nie miała co pokazać zza tych nitek xD Przeglądam zdjęcia, które poleciłaś i są świetne, ale przeszkadza mi trochę właśnie to, że jest tam aż za dużo photoshopa i momentami nie wiem czy to zdjęcie czy grafika komputerowa... :)
    Zapraszam! BLOG I ASK

    OdpowiedzUsuń
  15. Photoshop potrafi zdziałać cuda. Gdybyś nie pokazała jak to zdjęcie wyglądało "przed" nigdy nie zgadłabym, że jest przerobione. Chyba nie jestem zbyt spostrzegawcza. Body suit wygląda świetnie te paski podkreślają Twoje piersi. Masz się czym chwalić! Jak zwykle świetny post.
    Pozdrawiam ciepło (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. genialny kombinezon! zawsze chciałąm coś z tym sznurowaniem :D obserwuję xx

    OdpowiedzUsuń
  17. Oczywiście, że przed było lepiej, ale ja zawsze byłem za naturą. No i bałem się, że to co na pierwszym planie to dzięki niemu.

    OdpowiedzUsuń
  18. fajna bluzka

    http://eskucinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. No zdjęcie cudowne po przemianie przyznam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale cudowne i seksowne body! Świetne. A tym photoshopem mnie zaskoczyłaś, ogromna różnica :)

    Poklikasz w linki W TYM POŚCIE? Z góry dziękuję :)
    Nowy post- KLIK! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Photoshop faktycznie działa cuda ;p Bardzo odważne body. Chyba bym takich nie założyła ;p
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowne jest to body ♥ A "przed i po" robi spore wrażenie, aż zazdroszczę takich umiejętności :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakie mroczne zdjęcia ;oo A co do koszulki jest meggga ♥
    Zapraszam do mnie Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny ten kobinezon jednak mój biust nie pozwoliłby mi na założenie go ;/ ;)

    Co do zdjecia przed i po to jestem w szoku :o

    OdpowiedzUsuń
  25. odważnie! i co za przeróbka,wow!:)

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~UWAGA
Moje posty wymagają więcej niż samego przeczytania.
Nie wiesz co napisać, nie piszesz. Nie wiesz o czym jest post, nie zgadujesz.
NIE CZYTASZ, NIE KOMENTUJESZ.