F

Praca fizyczna & kitty lyrics video

"Weź ty się dobrze ucz a znajdziesz jakąś pracę za biurkiem", słyszałam wiele razy od mamy. Teraz kiedy dostałam pracę wakacyjną oraz możliwość ''praktyk'' - czyli instruktażu tego co mam potem robić, utwierdziłam się w przekonaniu, że nie ma dla mnie znaczenia co robię, by zarobić.


Pracowałam dwa dni i podobało mi się. Sprzątanie, bo to właśnie to co robiłam i będę robić, nie jest takie złe jak może się innym wydawać. Oczywiście robota jest męcząca dla ciała ale ja to nawet polubiłam, bo nie muszę czuć się winna, że resztę dnia przeleżę w łóżku. Bardzo często mam problemy z zasypianiem, bo nie zawsze moje wieczorne myśli pozwalają się skupić na tym, a kiedy ciało samo z siebie pogrąża się we śnie to i umysł dołącza.


Moim obowiązkiem nie jest rozmowa z klientami, bądź osobami w pobliżu, więc się tak nie stresuję. Mówię sobie "będzie co będzie", a uśmiech mogę podarować każdemu za darmo.

W tym pensjonacie latem pewnie będzie mnóstwo ludzi, lecz wydaje mi się, że ludzie ignorują sprzątaczki z jakiegoś powodu. To tak jakby ta praca była hańbą, ale co zrobić jak masz gigantyczną villę a ty spędzasz dnie w pracy. Kto ci to posprząta? Nie mam nic przeciwko bycia niewidzialną dla otoczenia, ale dam z siebie wszystko i wyhoduję w sobie pozytywną energię, którą potem będę szastać na prawo i lewo.

Od współpracownicy dowiedziałam się mnóstwa rzeczy, które przydadzą mi się kiedy już sama będę dbać o swój dom. Głównie na temat chemikaliów i o tym jak te ''multi-action: wyczyszczę ci tłusz i kamień za jednym zamachem'' jest jedną wielką bzdurą. Im wyższe pH tym lepiej radzi sobie z tłuszczami, im niższe tym lepiej z kamieniem. Tak więc usuwając te dwie skazy musisz mieć dwa różne chemikalia, bo inaczej zaszorujesz się na śmierć na nic. Nie ma za co.

Również na przerwie odwiedził nas słodki kociak. Takiego przytulaka, który domagał się głaskania to jeszcze nie spotkałam, hehe! Liczę na to, że kiedy będę sprzątać w tym pensjonacie latem, to jeszcze na nią wpadnę. :)

  luvin back scratches *U*

***

 Zachęcam do obejrzenia lyrics video, które zrobiłam z tym kotkiem. Piosenka bardzo mi się podoba. Również jeśli chcesz możesz looknąć moje social media: 
fanpage | instagram | ddob | snap: escbox



Może ci się spodobać:

9 COMMENTS

  1. No matter what you do, if you enjoy it. DO IT AT YOUR BEST!! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem Ci , ze odczuwam wielka różnice w traktowaniu pracy jako sprzątaczka tutaj a w Polsce , tu nie czuje sie w żaden sposób gorsza , wiem za co pracuje dostaje dobre pieniądze , ale nie zamierzam na tym poprzestać oczywiście ;) powodzenia w pracy 💪😍

    OdpowiedzUsuń
  3. Według mnie żadna praca nie hańbi, a to, jak jest spostrzegana to tylko stereotypy, typu - sprzątaczka, pewnie nawet gimnazjum nie skończyła itp. :0 A kociak słodki. :)
    lipcowaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nikt lepiej w dwóch zdaniach nie wytłumaczył mi na jakiej zasadzie działają środki do czyszczenia. Dzięki! :D

    Pozdrawiam, www.hoe-e.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadna praca nie hańbi, tak jak Ty nie rozumiem dlaczego sprzątaczki czy inne osoby pracujące niezauważalnie(?), ale ciężko są niedoceniane. Szczerze jestem w takim wieku, że wolałabym pracować fizycznie aniżeli siedzieć przez 12 godzin za biurkiem wgapiona w komputer. Gratuluję pracy i dzięki za wytłumaczenie jak używać tych chemikaliów.
    A co do filmiku, kot w nim jest przeuroczy, a piosenka przypadła mi do gustu. Ach, że Ci się chciało takie coś stworzyć :D
    Pozdrawiam,
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  6. Uważam, że każda praca wnosi coś do naszego życia, każda daje nam jakieś doświadczenie i co więcej satysfakcję, że robimy coś sami dla siebie i innych. Nie ważne czy fizyczna, czy psychiczna.
    Uroczy kociak <3
    Mój blog, zapraszam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiadome przecież, że nie da się od razu być na szczycie, a prace wakacyjne raczej są pracami "ciężkimi", fizycznymi. Aczkolwiek nie ma lekkiej pracy. Wszystkie są ciężkie, wymagające, ale jeśli się lubi to co się lubi, już 1/2 sukcesu mamy za sobą. :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    K.

    http://k-borkowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kociak :3 Poklikałam, rzeczy też super ;)

    Co do postu...Żadna praca nie hańbi. Przynajmniej wiesz, że pracujesz, nabierzesz kondycji (bo to jednak tego wymaga) i doświadczenia na późniejsze życie we własnym domu!

    bystka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~UWAGA
Moje posty wymagają więcej niż samego przeczytania.
Nie wiesz co napisać, nie piszesz. Nie wiesz o czym jest post, nie zgadujesz.
NIE CZYTASZ, NIE KOMENTUJESZ.