F

Przeciwieństwa

Emocje istnieją i je przeżywamy, proste jak drut. Czasem wolę myśleć, że tak to po prostu jest i nie ma za tym żadnej głębszej historii. Unikam w ten sposób wody z mózgu, bo akurat ten temat... nie da się poprzeć dowodami, sprawić by wszyscy spojrzeli na to w ten sposób, ani jakkolwiek logicznie wyjaśnić. Dlatego łatwiej byłoby przyjąć, że tak jest i kropka. 


Jak każdego zbiera mnie czasem na przemyślenia, a uczucia są tak złożone, że aż się proszą o dogłębsze poszukiwania genezy. Jest to jednak temat tak otwarty, że nazwałabym go wręcz kwestią wiary i gustu. To co ponoć nadaje nam człowieczeństwo, to właśnie możliwość odczuwania emocji. Ja bym jeszcze postawiła na przeciwstawne kciuki jako element dodatkowy, czyniący nas tym czym jesteśmy, ale NIE WAŻNE.

Czym byłoby szczęście bez smutku?
Czym byłby uśmiech bez łez?
Czym byłaby obojętność bez empatii?
Czym byłaby nienawiść bez miłości?
Czym byłaby przyjaźć bez wrogości?

Dam się ponieść i powiem, że bez przeciwieństw bylibyśmy w stanie stworzyć utopię albo antyutopnię na tym świecie, w zależności które z uczuć miałyby istnieć. Pozytywne albo negatywne, nigdy oba. Jednak nie chcę blabrać o tym bez końca.

Chcę przeczytać co wy o tym sądzicie. Chcę poznać wasze opinie i poglądy. Chcę wiedzieć czy bez przeciwieństw stworzylibyśmy inny świat. Dołączcie się do przemyśleń, proszę.

Może ci się spodobać:

10 COMMENTS

  1. W dzisiejszym świecie, wiele osób nie zauważyć, że zmienił się tak bardzo i nie wiedząc, co jest dobre a co jest złe w większości przypadków. Ludzie percepcji rzeczy inna niż inni i to czyni różnicę. Co może wydawać się smutne lub złe dla osoby, na drugi może wydawać się dobre lub zabawne. Mamy rozwinęła się do punktu, w którym mamy nasze własne myśli i nie boimy się, aby poinformować go, nawet jeśli może to kogoś zranić, osuszono jest złe, jeśli pobyt o tym myśleć. Można powiedzieć, że to, co chcesz, tak długo, jak nie urazić innych. A jeśli nie obrażać ich, nie złość, gdy pojawi się obrażony. Pamiętaj Można jedynie obrażać mnie, jeśli masz na myśli coś do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uczucia odgrywają bardzo ważną rolę na tym świecie. Bez nich nie byłoby nic.
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny post, tak jak cały blog :)
    Podobają mi się zdjęcia, bardzo ładne.
    zapraszam do mnie majkavv.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że przeciwieństwa nas uzupełniają. NIgdy nie jest tak, że dobrze jest żyć wśród nich, ale myślę, że odsłaniają nasze prawdziwe oblicza :)
    http://lone-gunmens.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wyobrażam sobie świata, w jednej konkretnej barwie. Przeciwieństwa muszą być, bo bez nich nie byłoby tak jak jest, a nie jest najgorzej więc taki świat mi odpowiada. Różne emocje się uzupełniają, to chyba najważniejsze że dzięki temu jest równowaga we wszechświecie. :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    i w wolnej chwili zapraszam do siebie :)
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bez przeciwieństw byłoby po prostu nudno...

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobną koszulkę harley devision mam ze zloty motocyklowego ;)
    Co do tematu, jest to prawda. Bez przeciwieństw...szło by się udusić. Nie byłoby bieli i czerni. Nie byłoby zacisznego kąta, do którego można pójść i usiąść wszystko przemyśleć po głośnym koncercie. Jest jeszcze multum przykładów... Przeciwieństwa się przyciągają ;)
    [mój blog]

    OdpowiedzUsuń
  8. obserwuje, twój blog mnie zachwycił ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hm, jak się teraz zastanawiam to się zgodzę z Tobą. Bez przeciwieństw w uczuciach z tego świata bylabyutopia bądź atyutopia. To nie byłoby dobre. Przeciwieństwa dają jakby granice, żeby nie przesadzać w jednym kierunku, a brać pod uwagę obie możliwości. Oczywiście, niektórzy nie widzą tej granicy i posuwają się zdecydowanie za daleko, ale tak to chyba już jest, że ten świat jest taki niedoskonały.

    Buziaki ♥
    KWITNĄCA PRZESTRZEŃ - ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  10. Na początku chciałabym przeprosić, że tak dawno mnie nie było tutaj. Natłok obowiązków zabrał mi masę czasu... Naprawdę jest mi bardzo, bardzo miło, że uznałaś mój blog jako jeden Twoich ulubionych. Nie wyobrażasz sobie jak się cieszę, że doceniasz to, co robię, dziękuję!
    Co do Twojego wpisu, można by stwierdzić, że przeciwieństwa są bardzo ważne. Kiedyś, w jednym wierszu, przeczytałam, że gdybyśmy byli cały czas radośni to cieszylibyśmy się, jak świnie w deszczu, a inne emocje by nie istniały. To przeciwieństwa sprawiają, że na świecie istnieje swego rodzaju równowaga, dzięki której możemy reagować w każdej chwili inaczej. Tak, jak dana sytuacja tego wymaga. No, bo co by było gdybyśmy cieszyli się w najlepsze w czasie odczuwanego w głębi smutku? To przecież byłoby bez sensu. Bardzo interesujący post nakłaniający do przemyśleń.
    ps poklikałam wszystkie linki.
    Pozdrawiam ciepło, trzymaj się (:
    calkiemzwyczajnadziewczyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~UWAGA
Moje posty wymagają więcej niż samego przeczytania.
Nie wiesz co napisać, nie piszesz. Nie wiesz o czym jest post, nie zgadujesz.
NIE CZYTASZ, NIE KOMENTUJESZ.