F

Moja przyszłość + Shein



Codzień myślę o swojej przyszłości, ale zamiast odpowiedzi znajduję łzy w oczach. Jestem prawie pewna, że nie ma miejsca na tym świecie, do którego należę. Nawet przeciętne oczekiwania mnie przerastają, bo ten ułamek mojego serca jest słaby i spowalnia mnie. Chcę zatrzymać czas i stanąć na nogi zanim znów usłyszę pytanie: to co masz zamiar robić? Skąd mam to wiedzieć, skoro tyle wysiłku wkładam w to, żeby wogóle mieć jakąś przyszłość. Każdą minutę staram się sama siebie przekonać, że warto, bo kiedyś się ułoży. Chociaż czarno to widzę i wolałabym, by ta czerń mnie pochłonęła - próbuję, ponieważ jest w moim ciele jeden mały płomyczek, który stawia czoła wszystkim ponurym myślą. Żyję z zatrutym umysłem, który już chce umrzeć. 

Yo, planowałam wrzucić post o moich sposobach na wywołanie świadomego snu ale SHEIN wyskoczyło z propozycją zrobienia wishlisty. Nie chcę jednak dwóch postów łączyć w jeden, bo uważam, że byłoby to za dużo. Dlatego zdecydowałam, że najpierw opublikuję ten z bonusem dręczących mnie dziennych koszmarów.






Może ci się spodobać:

3 COMMENTS

  1. Spokojnie, na pewno się ułoży. Trzymam kciuki kochana i życzę powodzenia! Ja, także męczę się z tymi wishlist'ami mam nadzieję, że mnie nie oszukali. Świetny post. Poklikane. Pozdrawiam cieplutko :*
    Oliwia Felkel - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne rzeczy są w Shein. Jeżeli chodzi o moją przyszłość to w tym roku piszę maturę i uwierz mi, że jestem naprawdę załamana, bo nie wiem co dalej, jak sobie poradzę...

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też czasami ciężko za tym wszystkim nadążyć i sama zastanawiam się jak będzie wyglądać moja przyszłość. Każdy stara się, żeby było jak najlepiej ale los nie raz krzyżuje nam plany. Poklikałam w linki, mam nadzieje, że pomogło i w jakiś sposób poprawi Ci to humor (chociaż troszkę!) ➥ przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~UWAGA
Moje posty wymagają więcej niż samego przeczytania.
Nie wiesz co napisać, nie piszesz. Nie wiesz o czym jest post, nie zgadujesz.
NIE CZYTASZ, NIE KOMENTUJESZ.