F

Zima w Korbielowie



 
Bardzo często moje plany psuje choroba, ból głowy albo inne fizyczne anomalia. Tym razem nie było inaczej, ale i tak zmusiłam moje przeziębienie do przetrwania, bo nie chciałam ominąć nauki jazdy na snowboardzie. Jeśli obserwujecie mój stary (ale główny, na którym jestem aktywna po angielsku) snapchat, to wiecie, że przebywam teraz w Polsce w górach u rodziny. Ostatnie dwa dni spędziliśmy na stoku, wczoraj mniej, ale zbytnio czasu nie było. Bez instruktora, bo złamania się goją same a pieniądze już niezbyt, uczyłam się jeździć na snowboardzie. Powiem szczerze, poszło lepiej niż się spodziewałam. Pierwszego dnia oczywiście było najciężej, poniosłam najgorsze obrażenia, siniaki i zakwasy, gorączka po powrocie do domu, ataki kaszlu, i katar. Później już szło gładko, bo miałam większą kontrolę nad deską. Raz nawet udało mi się zjechać czysto, bez obitego tyłka.

Wstawiłabym filmiki, ale brat kręcił na złym ustawieniu i chyba jakieś dziesięć procent z nich się nadaje, bo reszta nie załapała focusu. Oh well, trudno. Tu za to jest kilka zdjęć, które zrobiłam na wyciągu, na innym stoku, który chcieliśmy tylko obadać pierwszego dnia na śniegu. Pogoda była piękna.
Dla was, na nowy rok, mam kolejną animację. Niech zainspiruje wszystkich, którym brakuje pewności siebie, i których samoocena jest niska. Uważam, że nawet zepsute dusze są piękne, unikalne i takie rzadkie... 


Najgorsze jest chyba to, że nie potrafię głęboko odetchnąć i szczerze powiedzieć: to mnie naprawde uszczęśliwia. Życie chyba próbuje mi odebrać każdą cząstkę szczęścia, jaką udaje mi się zdobyć, czemu mi to robisz?

Nie wiedziałam jak nazwać post, ok? Don't judge me.

Może ci się spodobać:

4 COMMENTS

  1. Bardzo lubię animację, które dodajesz. Ta animacja była w poprzednim poście więc już ją widziałam. Zazdroszczę Ci wyjazdu na stok! Ja byłam w tamtym roku (po raz pierwszy!) i było super. Muszę chyba wybrać się ponownie. Powodzenia podczas nauki jazdy na snowboardzie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, że fajnie się bawiłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że miło spędziłaś czas! Piękne, zimowe zdjęcia! Ja niestety nie mam okazji na wyjazd w podobne miejsce!
    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~UWAGA
Moje posty wymagają więcej niż samego przeczytania.
Nie wiesz co napisać, nie piszesz. Nie wiesz o czym jest post, nie zgadujesz.
NIE CZYTASZ, NIE KOMENTUJESZ.